Policjant zatrzymuje samochod.
- Proszę pana, przejechał pan skrzyżowanie na czerwonym świetle. Będzie mandacik.
- Panie władzo, ja bardzo przepraszam, naprawdę nie zauważyłem. A tak szczerze mówiąc, to jestem daltonistą.
Skonfundowany policjant daruje mu mandat. Wieczorem, gdy zdaje służbę koledze, mowi:
- Spotkałem dzisiaj na mieście daltonistę. Świetnie mówił po polsku.
Losowe Dowcipy:
Małżeństwo wybrało się do ZOO. Przed klatką z gorylem żona m... Więcej
- Przepraszam? - mówi gość do kelnera - czy mógłby mi pan po... Więcej
Pustą ulicą późnym wieczorem przechadza się dwóch pijanych f... Więcej
LOKOMOTYWA
Stoi na stacji lokomotywa,
któ... Więcej
Zaginął pies,
Trzy łapy, ślepy na jedno oko, brak pra... Więcej